Mobilna wersja NK – i fail na sam początek
29 lipca 2010 @ 21:34Ekipa NK.pl wrzuciła dzisiaj screeny mobilnej wersji NK. W myśl powiedzenia Alberta Einsteina, które aktualnie figuruje na moim Blipie i Twitterze, wbiłem w przeglądarce adres m.nk.pl. I się zdziwiłem.

Wbiłem ten sam adres w telefonie. Zadziałał. A przypomnę, że JESZCZE nie było oficjalnej premiery mobilnej NK. Zalogowałem się.
Zaraz po zalogowaniu dostałem prośbę o podanie numeru telefonu. Nie wiem po co i dlaczego. Okienka nie dało się przeskoczyć. No ale skoro „nie zostanie udostępniony na zewnątrz”, to podałem.
Pobawiłem się przez moment, odłożyłem komórkę. Nagle dostaję wiadomość od znajomej.
ujawnianie telefonu na nk nie jest madre kotek
Zaglądam na swój profil i co widzę? Tak, zgadliście. W miejscu gdzie wcześniej była adnotacja „Mam. Nawet dwa” pojawił się numer telefonu, który podałem na m.nk.pl. Zaraz zaraz, co było napisane tam na tym ekranie powitalnym? Że nie zostanie udostępniony na zewnątrz czy jakoś tak?
I tak to NK strzeliła sobie w małego palca u nogi. Pal sześć numer telefonu, bo mam dwie komórki i drugi numer spełnia funkcję „spam-skrzynki” – więc jak sobie ktoś wredny go zapisał, to wosk ze świecy mu w plecy. Ale jak mówimy „nie zostanie udostępniony”, to znaczy to, że ma nie zostać udostępniony, prawda?
Pominę już taką naprawdę marginalną drobnostkę, że nie rozumiem PO CO potrzebny im mój numer. Mobilna wersja Facebooka niby też gdzieś miała podobne pole, ale nie przypominam sobie, żebym go wypełniał. Mimo to korzystam z niej regularnie i bez utrudnień.
Właśnie, Facebook. Droga nasza-klaso, spóźniliście się z grami i wersją mobilną mniej więcej o rok. W gry nie gram, bo mi szkoda czasu, a wersja mobilna JUŻ nie jest mi do niczego potrzebna. Bo aktywność moich znajomych na NK albo właśnie przygasa, albo już zgasła, albo przeniosła się na Facebooka. I boję się, że powtórzycie los Grono.net, który u schyłku swojej popularności na gwałt kopiował funkcjonalności z innych serwisów, m.in. od Was (szkoły i klasy) i Facebooka (pamięta ktoś ten skandaliczny redesign?). Efekt jest taki, że Grono jest trupem, na którym siedzą dziś praktycznie tylko wytrwali wieloletni użytkownicy. Wkrótce to samo czeka NK, taka kolej rzeczy.
A wersji mobilnej NK nie będę recenzował, bo nie ma specjalnie o czym pisać. Działa poprawnie i to by było na tyle.
Poprzednie wpisy
- Istra 25 lipca 2010 @ 18:07
- Thesis, czyli jak to jest z tymi motywami i wtyczkami 23 lipca 2010 @ 11:43
- Wróciłem 21 lipca 2010 @ 20:25
- Jeszcze żyję… 06 sierpnia 2007 @ 21:39
- (Bez)płatna służba zdrowia 10 sierpnia 2006 @ 21:46